Oto kilkanaście maili, jakimi codziennie zasypywane są firmy windykacyjne z terenu całego kraju. Proponuję przeczytać i uzbroić się w czujność:
...Parę lat temu byłem pracownikiem Firmy ..., w której ówczesny mój
pracodawca nie wypłacał całości należnego mi wynagrodzenie, co z czasem
przerodziło się w sytuację, gdzie przez pare miesięcy wogóle nie
otrzymywałem żadnej pensji. Wynikiem tego było oczywiście moje
wypowiedzenie
i oddanie sprawy do Sadu pracy. Wyrok, ktory tam zapadł, był dla mnie
pozytywny. Sąd w Pszczynie rozstrzygał sprawę na "moją korzyśc" zasadzając
mi
prawie 10tys zł z tyt. zaległości płacowych oraz ustawowe odsetki, które
od
tamtej pory rosną do dziś.
Z czasem zlożyłem po odmowie wypłaty zasadzonej kwoty z FGśP do
komornika,
który od razu zapowiedział mi, ze od Pana ... ściagnięcie
nalezności
jest wręcz niemozliwe. Wydał decyzje o niemożności ściągnięcia
należności.
Człowiek ten mieszka w miescie, gdzie i ja zamieszkuje i wiem doskonale,
że
i jego Tata i on prowadzą firmę pod inną rejestracja niż ówczesny ...,
którego działalność została zawieszona. Oboje maja dom i mieszkanie,
przypuszczam że przepisane na najdalsza rodzinę, ale skądś otrzymują
wynagrodzenie i utrzymują rodziny. w związku z tym zwracam się z
zapytaniem
i prośbą o pomoc w odzyskaniu zasadzonych mi należności, nawet za cene
otrzymania tylko cześci nalezności - gdyż zalezy mi na "dorwaniu" tych
ludzi, którzy do dziś czują się bezprawni. Wysyłam Państwu dokumenty,
które
potwierdzają przedstawiona przezemnie historię i proszę o pomoc i
odpowiedź.
Korzystając z okazji chciałem zwrócić się z jeszcze jedną sprawą. Otóz w
czasie, kiedy pracowalem w ..., ówczesny moj pracodawca - a
konkretnie
jego ojciec zaciagnął na mnie i 3 innych pracowników firmy kredyty - na
kazdego po 20tys, któr umowa między nami zobowiązał się do regularnej
spłaty. Pomijam fakt, ze bylo to zalatwiane po znajomości z jego znajomym
z
... - bo gdzie było możliwe udzielenie mi wówczas kredytu na
20tyś zl przy umowie na "pare zlotych" i jeszcze na czas okreslony, ale
po
jakims czasie przestał spłacac nasze kredyty, co z czasem przerodziło się
w
zajęcie komornicze mojej pensji juz w innej pracy. Ponad 2 lata komornik
odbieral mi 50% wypłaty, aż po bezskutecznych prośbach i rozmowach z
Panem
..., wziołem sprawy w swoje ręce i restrukturyzowalem zadłuzenie
które
urosło w międzyczasie do prawie 60 tyś zł, i teraz po ugodzie spłacam
44tyś
zł w ratach comiesięcznych po 1 tyś zł. Byłem równiez poręczycielem 2
piożyczkek wówczas zaciągniętych, w zwiazku z tym moje zadłuzenie tak
rosło,
mimo poboru połowy wynagrodzenia. W ostatnim czasie równiez żona tego
Pana
restrukturyzowała dług ( poniewaz wówczas te kredyty zaciągnał na mnie,
swoją żonę, synową i innego pracownika)i potrzebował mojej zgody jako
poręczyciela, w zwiazku z tym wykorzystalem sytuacje i kazalem mu
podpisać
oświadczenie, ze zwróci mi calość kwoty którą z tyt calego tego kredytu
spłaciłem.
Proszę zatem o pomoc i inf co w tej sytuacji mogę zrobić, ponieważ teraz
comiesięcznie w terminie nadal spłacam to zadłużenie - więc de facto
sprawa
nie jest zakończona, a kiedyś słyszałem, że aby dochodzić należności, to
trzeba najpierw spłacić kredyt.
Czekam na info od Państwa co można zrobić z tymi dwoma sytuacjami i
sprawami
i załączam wszystkie posiadane i związane z nimi dokumenty....
Mam problem z wyegzekwowaniem należności od mojego pracodawcy, mianowicie pracowałem przez blisko 3 miesiące ( podczas studiów w wolnym czasie razem z 4 kolegami ) na budowie w Bydgoszczy. Chcę dodać że pracowaliśmy w tej firmie już wcześniej bez umowy ale zawsze otrzymywaliśmy pieniądze bez żadnych problemów.
Lecz jeśli chodzi o to nieszczęśliwe zlecenie to było tak że szef powiedział tak ''...jak zrobicie robote na ostatnim piętrze wtedy dostaniecie pieniądze za całość oraz umowę...'', ponieważ wcześniej dostawaliśmy pieniądze systematycznie a tym stwierdzeniem chciał na nas wymusić szybsze zakończenie pracy.
I tak pracowaliśmy i skończyliśmy a pieniędzy nie mamy. Do tej pory raptem kilka razy rozmawialiśmy z pracodawcą ale rozmowy kończyły się tylko na obietnicach a ostatnim razem gdy wysłałem do nigo wezwanie do zapłaty to odpisał mi listem poleconym z którego wynika że on nas nie znai traktuje to pismo jako prubę wymuszenia.
Nie jest to świerza sprawa ponieważ dotyczt 2008 roku a ze względu na opieszałość moich kolegów stoimy cały czas w tym samym punkcie.
Mam pytanie czy Wasza firma zajęła by się tą sprawą dodam że razem do odzyskania tj. w 5 osób mamy ponad 8 000 zł a jeśli Byście się tym zajęli to jakie będą koszty?
...Chciałbym sie dowiedziec czy byłaby możliwoc odzyskania pieniedzy od byłego pracodawcy. Jest winien okolo 20.000,00zł (Dwadziescia tysiecy zł.) Mam wyrok juz z Sądu Pracy na mocy którego, kazał w trybie natychmiastowym wypłacic zaległe wynagrodzenia. Prowadził ..., na dzien dzisiejszy niewiem czy dalej prowadzi Działalnoc Gospodarcza, z tego co sie orientuje ma mieszkanie komunalne, własny dom wybudowany w 2007 roku i samochód Marki Subaru warty okolo 40.000,00.Liczę na państwa pomoc i jak najszybszy odzew....
...
czy byliby Panstwo w stanie pomoc mi w tej sprawie...
Bylam pracownikiem a hotelu na Islandii, pracowalam 3 miesiace, pani, ktora prowadzi ten hotel nie zaplacila mi za moja prace. Caly czas twierdzac, ze ma problemy z dostepem do konta. Czas, ktory czekam na zaplate nie jest w sumie dlugi, wynosi miesiac (plus te 3 miesiace pracy w tym hotelu, gdzie caly czas twierdzila, ze nie moze wplacic mi na konto). Kobieta ta winna mi jest jakies 13.500 tys. Odliczyla mi podatek, ale nie zrobila tego prawnie, gdyz nie posiadam numeru tax. Wychodze z zalozenia, ze nie pracowalam tam legalnie. Nie mam umowy, ale list polecajacy od tej pani, gdzie napisane jest, ze pracowalam tam 3 miesiace. Mam rowniez rozliczenie z 2 miesiecy, z 3 nie mam, ale mam godziny pracy i wlasne wyliczenia ile jest mi winna. Jesli bylaby mozliwosc pomocy od Panstwa, chcialabym wiedziec ile wstepnie wynioslby procent od tej kwoty (tj 13.500 tys zl) oraz czas trwania...
...Witam. Posiadam prawomocny wyrok sądu na kwotę 41. 000 zł / wraz z
odsetkami do dnia dzisiejszego/. Tj. niewypłacane wynagrodzenie za prace.
Dłużnik pochodzi z ..., a tamtejszy komornik nie dał rady
ciągnąć tego zadłużenia. Nadmieniam też że osoba z mojej rodziny
posiada taki sam wyrok sądowy lecz na kwotę 20.000 - 25.000 zł.
związany z tym samym pracodawca. Moje pytanie brzmi czy Państwa firma
jest w stanie podjąć się dalszej windykacji i czy istnieje realna
szansa na odzyskanie należnoci po nieudanych próbach komornika...
...Witam nam pytanie pracodawca winien mi jest pieniądze za pracę zmienili
nazwę firmy i komornik nie jest w stanie pobrać zadłużenia mam wyrok
sądu i nic to nie daje czy jest szansa odzyskania pieniędzy jest około
8000 zł firma istnieje pod inną nazwą i nic.
...Dzien dobry!Mam na imie ... i pisze poniewaz mam klopot z
odzyskaniem naleznosci za prace w Niemczech. Wyrok sadowy jest prawomocny i
nakazal bylemu pracodawcy zaplate tej naleznosci. Dzialania komornika
okazaly sie bezskuteczne i sprawa komornicza zostala umorzona. Z moich
informacji wynika jednak ze byly pracodawca nadal prowadzi firme na
terenie Niemiec.To moj numer telefonu ... Prosilbym o pilny kontakt
...
Witam
chciałbym pokrótce przedstawić moją sytuację i poznać państwa zdanie,
czy są państwo zainteresowani rozwiązaniem mojego problemu.
Jestem zawodowym kierowcą i w okresie od 1.10.2007 do 13.06.2008 roku
pracowałem dla firmy ... sp. z o.o. mającą swoją siedzibę w Warszawie.
w grudniu ubiegłego roku zwróciłem się do mojego byłego pracodawcy o
wypłatę za zaległe nadgodziny, z uwzględnieniem odsetek.
w odpowiedzi uzyskałem pismo w którym firma zobowiązuje się do
wypłacenia mi kwoty 3 794,70 zł brutto.
Choć moim zdaniem jest to kwota mocno zaniżona to oczekiwałem przelewu
przez 3 miesiące lecz się go nie doczekałem. Byłem dzi umówiony na
rozmowę telefoniczną z prezesem firmy, mając nadzieję na polubowne
załatwienie sprawy. Dziwnym trafem, jak nigdy, nikt nie odbiera telefonu
w biurze.
Nie jestem zwolennikiem snucia domysłów więc pozostawmy to w tym miejscu.
Tak czy inaczej w\w kwota nie obejmuje wszystkich godzin jakie
wypracowałem ani odsetek jakie mi się należą z tytułu zwłoki.
Pragnę dodać że firma w której pracowałem nie była prowadzona zgodnie z
przepisami o czasie pracy kierowcy. wiedząc to notowałem skrupulatnie
wszelkie wypracowane godziny i na tej podstawie twierdzę iż w tym
wyliczeniu brakuje około 120h mojej pracy(wszystkie godziny pracy są
zawarte w kartach pracy, które wypełniałem każdego dnia po ukończeniu
jazdy, a są one w posiadaniu firmy ...), wątpię by zgodny z
przepisami był podział na 50% i 100% nadgodziny jaki przedstawiono mi w
tym wyliczeniu ale to już powinien zobaczyć specjalista od prawa pracy.
Mogę na pewno podać jeszcze wiele ciekawych przykładów niekompetencji
mojego byłego pracodawcy i doszukiwać się tam nieuregulowanych rachunków
za wykonaną pracę ale najbardziej zależy mi na tym by odzyskać należne
mi pieniądze a wczeniej ustalić sumę na jaką opiewa dług, mniemam że
będzie on przekraczał wyznaczoną przez państwa granicę 5.000 zł.
Jestem zmęczony czekaniem na odpowiedz mojego byłego pracodawcy i
zarazem zdecydowany skorzystać z usług profesjonalistów w dziedzinie
windykacji a przede wszystkim liczę na to że wniosą Państwo w moim imieniu pozew i obciążycie kosztami dłużnika - pracodawcę. Bardzo proszę o możliwie szybką odpowiedz z państwa strony.
Witam
Mam problem z odebraniem pieniędzy od mojego byłego już szefa. Zalega mi z wypłatą za styczeń-500zl za luty-450 i za marzec-1800zł, razem-2750zł. Może nie są to jakieś zawrotne sumy ale dla mnie jest to sprawa ważna. Szef zbywa mnie informacjami ze klient mu nie zapłacił, nie odbiera moich telefonów nie odpisuje na sms'y i maile.
Postanowiłam wreszcie to skończyć i dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc.
Pozdrawiam
Mam pytanie. Otoz pracowalem w listopadzie w Niemczech. Facet u ktorego
pracowalem nie wyplacil mi okolo 1600 euro. Czy istnieje jakas mozliwosc
by sciagnac te pieniadze od niego? jestem gotow oddac polowe z tych
pieniedzy komus kto by je odzyskal. Czy pobieracie Panstwo oplaty
wstepne? moj numer tel ...
Proszę o rozpatrzenie dołączonych dokumentów i ocenę, czy istnieje
możliwość odzyskania pieniędzy i czy możecie Państwo podjąć się
poprowadzenia tej sprawy.
W terminie 18,06,2008-31,07,2008 pracowaliśmy w Szwecji w Firmie
.... Była to praca legalna. Dostaliśmy dokument
potwierdzający zatrudnienie. Kiedy po tygodniu pracy, według ustnej
umowy, poprosiliśmy o wypłatę zarobionych pieniędzy zaczęły się
problemy. Termin wypłaty był przesuwany z tygodnia na tydzień.
Otrzymaliśmy po 6000 SEK, po czym reszta (40 400 SEK) miała zostać
wypłacona wkrótce. Okazało się, że gdy nastał dzień wypłaty ... (właścicielka firmy ze środy Wielkopolskiej) stwierdziła, że
nie ma pieniędzy i nam ich nie wypłaci. Żaden Urząd w Szwecji nie
zechciał nam pomóc, policja ani Ambasada Polska w Szwecji również. Z
różnych źródeł dowiadywaliśmy się, że jest to osoba mająca zadłużenie w
Polsce, a na jej firmowe konto w Szwecji nie wpływają żadne pieniądze,
dlatego zrezygnowaliśmy z podania sprawy do sądu. Okazało się, że nasze
umowy zostały zgłoszone do urzędu, ale nie zostały dopełnione wszystkie
formalności i ... nie dostarczyła kserokopii naszych dokumentów
tożsamości.
Tuz przed wyjazdem z polecenia przekazaliśmy sprawę ...,
która próbowała odzyskać pieniądze, ale z naszej korespondencji mailowej
wynika, że nie udało jej się to do dnia dzisiejszego.
Proszę o ocenę, czy jest szansa na odzyskanie nie wypłaconych pieniędzy
za pracę.